
Cykl - Tajemnica Askiru (tom 3)
Wydawnictwo - Initium
Tytuł oryginału - Das Auge der Wüste
Data wydania - 24 maja 2019
Liczba stron - 400
Kategoria - fantastyka, fantasy, science fiction
Trzeci tom rewelacyjnej serii fantasy Tajemnica Askiru to skwar i egzotyka obcego emiratu, magia, przygoda i niezapomniani, wyraziści bohaterowie w najlepszym wydaniu.
Richard Schwartz powrócił na nasz rynek z trzecim już tomem cyklu „Tajemnica Askiru”. Mam nadzieję, że nie zapomnieliście wspaniałych przygód Havalda oraz jego ekipy.
Na samym początku wspomnę, że autor wykorzystał fajny manewr w pierwszym rozdziale książki, mianowicie przypomnienie odnoście akcji z tomu drugiego. Jest to coś, co bardzo cenię, ponieważ bardzo długo się czeka na kontynuację, albo czyta się dużo książek i nie zawsze pamięta się koniec historii.
W tej części powrócimy razem z bohaterami do pustynnego Gasalabadu. Wyrwali się z niewoli u handlarzy niewolników i wspólnie na nowo powracają do kontynuowania zadania. W poszukiwaniu sojuszników nasi bohaterowie trafią do Besarajnu. Tutaj zostaną na dłużej, ponieważ wpadają w wir walki o tron, uwalniają Leandrę z rąk handlarzy niewolników. Zostaną, gdyż oplotły ich polityczne intrygi oraz z mroczna i tajemna magia nekromantów ...
Autor ponownie zaskakuje. Muszę wspomnieć, że jest to dopiero połowa serii. Jestem bardzo ciekawa, jak to się dalej rozwinie. Widać, że autor wie, w jakim kierunku ma podążać jego historia. Im więcej się czyta o naszych bohaterach, tym ich bardziej brakuje po przeczytaniu lektury. Ach!
Książki napisane są w taki sposób, że nie można się od nich oderwać. Świat wykreowany przez autora jest tak odległy, tak inny od naszego, że z przyjemnością pozwolić sobie możemy na oderwanie od rzeczywistości. Żywe pojedynki, tragiczne historie pokazujące prawdziwy świat, handel niewolników...to wszystko opisane jest w taki sposób, że ma się wrażenie, że jesteśmy w stanie pomóc bohaterom, że uczestniczymy z nimi w ich przygodach.
Miałam wrażenie, że w tej części tempo akcji troszkę zwolniło. Skupiliśmy uwagę na intrygach politycznych i na spiskach, które wylewały się prawie z każdego kąta.
Odniosłam również wrażenie, że z każdym tomem serii coraz bardziej przywiązuję się do bohaterów, aż się boję, co to będzie po ostatnim tomie.
„Oko pustyni” to rewelacyjne ujęcie fantastycznego świata, przedstawionego z różnorodnością akcji, postaci oraz świetnie oddanym klimatem. Jest to historia przepełniona magią, potworami i wszystkim tym, co najlepsze w fantastyce. Czytanie tej sagi to prawdziwa przygoda.
Polecam!
Tym razem, nie jest to mój gatunek czytelniczy. 😊
OdpowiedzUsuńJa jestem właśnie po lekturze pierwszego tomu tej serii i bardzo przypadł mi do gustu styl oraz pomysły autora.
OdpowiedzUsuńJa jestem bardzo zadowolona z trzeciego tomu :D
OdpowiedzUsuńhttp://whothatgirl.blogspot.com
Oj tym razem to nie moje klimaty.
OdpowiedzUsuńMuszę przeczytać
OdpowiedzUsuńCiekawie się zapowiada :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie do przeczytania:D
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)