środa, 5 września 2018

„Winne Wzgórze. Wiara” Dorota Schrammek







Cykl - Winne wzgórze (tom 1)
Wydawnictwo - Szara Godzina

Data wydania - 19 czerwca 2018
Liczba stron - 304
Kategoria - Literatura obyczajowa i romans 



Książki tej autorki uwielbiam i polecam każdej kobiecie. 
Są zawsze pełne ciepła i dobrych, życiowych rad.

Winne Wzgórze to miejsce, gdzie urodziła się autorka. To właśnie tutaj są jej korzenie.
Jest to miejscowość, gdzie mieszkają również nasi bohaterowie, położona wśród drawskich jezior.

Dorota i Arek sprzedają stare mieszkanie i zaczynają wszystko od nowa w Winnych Wzgórzach. Wyczerpani niepowodzeniami finansowymi oraz problemami, postanawiają zamieszkać w odziedziczonym po babci domku z ogrodem. 
Ona zaczyna pracę jako bibliotekarka, Arek zajmuje się obsługą restauracji o nazwie „Nóż i widelec”.
Mają dwójkę synów, których to wychowanie spada na Dorotę, ponieważ Arka prawie nie ma w domu. Z czasem mężczyzna staje się bardziej skryty, nie mówi żonie wszystkiego. Co jest tego przyczyną? Czy tajemnica, jaką skrywa Arek, wyjdzie na jaw?

 „Szukacie szczęścia, stając się niewolnikami pieniędzy. A przecież w życiu powinna być równowaga. Jest czas na pracę, i na odpoczynek, na swoje pasje oraz na siedzenie na trawie i obserwowanie zachodu słońca”.

Mamy tutaj również młodą i przebojową pracownicę korporacji Lilianę, która chwilowo przebywa na urlopie, by opiekować się chorą babcią.
Jest też Tadeusz, pracoholik, który zostaje zwolniony i odchodzi na przymusową emeryturę. Wraca na Winne Wzgórze do domku, który kiedyś wybudował.

Ich drogi oczywiście się przeplatają i sprawiają, że życie każdego z nich nabierze innego wyrazu.
Czy Winne Wzgórze stanie się dla nich przekleństwem, czy zbawieniem? Czy poradzą sobie z kolejnymi kłopotami?





Autorka w charakterystyczny dla siebie sposób przenosi nas, czytelników, w cudowne rejony. Ma ona niebanalne spojrzenie na świat. Swoją wiarą oraz wnikliwością obserwacji świata daje nam możliwość fascynacji danym rejonem. Opisy w jej książkach są magiczne, z zachowaniem kolorów, zapachów, smaków i dźwięków.

Akcja książki dzieje się wraz z nastaniem okresu Wielkiego Postu i Wielkanocy, a jak wiadomo, to wyjątkowy czas. Dla naszych bohaterów również.
Na dodatek przepisy regionalne sprawiają, że czuć aromaty ulatujące z tej powieści. 

Z tej powieści bije przesłanie, że wiara naprawdę potrafi czynić cuda, choćby cały świat się sprzysiągł, że będzie inaczej. Tak samo jest z siłą przypadku. Jak wiele razy decydował za nas przypadek? Czy te decyzje zawsze były słuszne? Wyczuwalny jest również temat równowagi psychicznej. Czy każdy z nas potrafi znaleźć właściwą granicę? Postawmy sobie pytanie... Kiedy coś zrobiłem dla siebie? Każdy z nas powinien mieć czas na swoje hobby, na odpoczynek, nawet na poleżenie w polu na trawie...

„Winne Wzgórze. Wiara” to wspaniała powieść. 
Czyta się ją błyskawicznie i z zainteresowaniem. 
Cieszę się, że autorka pisze kolejne opowieści w tak interesujący sposób. Przeczytałam wszystkie jej książki, które się do tej pory ukazały, i w każdej z nich znalazłam   piękny, subtelny język, oraz bohaterów, którzy stali mi się  bliscy i budzili ogromne emocje.


Polecam!


Za egzemplarz do recenzji dziękuję

 

27 komentarzy:

  1. Książki tej autorki nigdy mnie nie zawiodły, dlatego bardzo się cieszę, że wkrótce również będę czytała także ten tytuł. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesting book!!

    https://julesonthemoon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka ma przepiękną okładkę. Jestem nią zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałabym, ale niestety, brak czasu :(
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka tematyka to nie moja bajka, ale moja córcia czyta je namiętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow! zdecydowanie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba poszukam takiej książki - potrzebuję właśnie takiej fajnej opowieści...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam jeszcze książek tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam autorki, ale po opisie wydaję mi się, że to nie do końca moje klimaty. Problemy wspolczesnych osob, ktore udaja sie w malownicze miejsce by poradzic sobie z przeciwnosciami losu - juz wiele tego typu ksiazek w Polsce powstalo. Chyba trudno byloby mi się wciągnąć po raz kolejny.

    kuferkulturalny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale czasami warto się przełamać i przeczytać.
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Nie czytałam jeszcze nic tej Autorki, ale widzę, że powinnam nadrobić zaległości...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten blog poleciła mi koleżanka i jestem bardzo zadowolony z niego.Jest ten blog super.

    OdpowiedzUsuń