środa, 2 sierpnia 2017

"Klasztor zapomnienia" - Bożena Gałczyńska-Szurek

"Klasztor zapomnienia" - Bożena Gałczyńska-Szurek



Wydawnictwo - Szara Godzina
Data wydania - 2 lipca 2013
Liczba stron - 256
Kategoria - thriller/sensacja/kryminał 



Moja ocena -  6/10 - DOBRA


Klara jest Polką, jednak dzieciństwo i wczesną młodość spędziła w Grecji. Teraz powraca do miejsc, gdzie ożywają dawne wspomnienia. Wychodzą na jaw fakty, na temat których w rodzinie panuje zmowa milczenia... Pamiętnik nieżyjącego ojca rzuca na nie nowe światło. Jako policyjny psycholog Klara uczestniczy w śledztwie mającym rozwikłać zagadkową śmierć mnicha. Kobiety jednak nie mają wstępu na półwysep Athos... Miłość, zazdrość i zbrodnia – wszystko, co się wydarzy, na zawsze odmieni jej życie. Książka ta pachnie oliwkami, Grecją i wakacjami.
źródło opisu: Wydawnictwo Szara Godzina, 2013
źródło okładki: http://www.szaragodzina.pl

  
Bożena Gałczyńska-Szurek  -   jest muzykiem, wiolonczelistką. Kontakty zawodowe, praca w zespole Marka Grechuty i kilkuletni pobyt w Grecji zainspirowały ją do podjęcia prób dziennikarskich i literackich. Niespokojna dusza, greckojęzyczny pilot turystyczny i pasjonatka hellenistyki, poszukuje własnej drogi do czytelnika.
W roku 2010 zadebiutowała powieścią sensacyjną "Tajemnice greckiej Madonny", której akcja toczy się na greckich wyspach. Książka została bardzo dobrze przyjęta przez czytelników i recenzentów. W 2013 roku ukazała się jej druga powieść pod tytułem Monachos, której akcja także toczy się w Grecji.

źródło opisu: http://www.szaragodzina.pl/autorzy.html
źródło zdjęcia: http://www.gałczyńska-szurek.pl/index.php/pl/




To moje pierwsze spotkanie z tą autorką. 
Byłam bardzo ciekawa, czy porwie mnie swoim stylem i zachwytem nad Grecją.

Jest  to wznowienie książki, która ukazała się pod tytułem "Monachos". Została ona zmieniona i poprawiona. Na pewno ta nowa okładka bardziej do mnie przemawia.

Klara - główna bohaterka. Wyszkolony policyjny psycholog, oddaje się swojej pracy z pasją. Jest Polką, ale całe swoje dzieciństwo spędziła w Grecji. 
Gdy dostaje propozycję wyjazdu w jej rodzinne strony, by prowadzić śledztwo, zgadza się. Razem z miejscowym policjantem, którym okazuje się jej przyjacielem z dzieciństwa oraz z agentem Interpolu muszą rozwikłać zagadkową śmierć mnicha oraz pielgrzyma. Poszukiwanie sprawcy morderstwa - to właśnie wątek kryminalny.
Jest to powieść sensacyjna, ale jak dla mnie z dużo bardziej rozwiniętym wątkiem obyczajowym. Co nie zmienia faktu, że idealnie się ze sobą komponują.
Czy uda im się rozwikłać zagadkę? A może przy okazji dowiemy się czegoś o samej Klarze? Jakie inne zagadki poznamy po drodze tego śledztwa?

Autorka rewelacyjnie wplotła z wątkiem kryminalnym pokazanie czytelnikowi zadziwiającego, a zarazem tajemniczego obiektu, jaki znajduje się w Grecji.
Czy słyszeliście o Republice Mnichów?
Jest takie terytorium - położone na Półwyspie Athos, zależne od Grecji, ale rządzące się swoimi własnymi prawami. Nie toleruje ono obecności kobiet i obowiązują tam ortodoksyjne prawa i zwyczaje stworzone tysiące lat temu. Wydaje się, jakby w tym miejscu czas się zatrzymał.





Widzimy tutaj również problemy i niedomówienia rodzinne. Skomplikowane relacje międzyludzkie oraz zachwyt Grecją.
Od pierwszych niemal stron tej książki czuć magię urokliwego, greckiego klimatu. Można poczuć prawie że na własnej skórze żar słońca, smaki i zapachy opisywanych potraw czy zachłysnąć się opisami malowniczych miejsc.

"(...) Ich otoczenie było jeszcze bardziej romantyczne. Pozbawiona ludzkiej ingerencji przyroda prezentowała wyjątkowo dzikie oblicze. W prześwicie drzew, który Klara miała przed oczami, rozpościerał się niesamowity widok rzeczywistości jakby zawieszonej pomiędzy trzema żywiołami. Błękitne morze, postrzępione krawędzie skał i powietrze wypełniające przestrzeń, która tak ją przerażała, tworzyły harmonijną całość - widok, który oszałamiał. (...)"
Nie ma tu powalających zwrotów akcji. Wszystko dzieje się powoli, sennie, jakby za sprawką wysokich temperatur czas zwolnił. Bohaterowie są fajnie wykreowani, każdy z nich jest inny, ale za to wspaniale się uzupełniają. 

Co mnie zachwyciło w tej książce? Na pewno historia klasztoru i zwyczaje w nim panujące oraz Święta Góra Athos. Nie byłam w Grecji, ale teraz jestem nią zachwycona.

"Klasztor zapomnienia"  to bardzo ciepła i fascynująca książka. Pełna smaków i zapachów Grecji. Dodać do tego tajemniczą historię klasztoru i mamy wspaniałą lekturę, idealną na lato.

 Za egzemplarz do recenzji dziękuję 


16 komentarzy:

  1. Świetna powieść. Cieszę się, że Ci się podobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Z przyjemnością sięgnę po kolejne tej autorki

      Usuń
  2. Chętnie do niej zajrzę w wolnym czasie, a wolny czas będzie już wkrótce - w październiku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami takie książki, w których akcja ledwo się toczy są bardzo potrzebne :)
    Pośredniczka książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, czasami takie się przydają :)

      Usuń
  4. Chętnie przeczytam tę książkę.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się ten klimat i tajemnicze miejsce. Jak będę miał okazję to przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak. Klasztor i mnisi to Twoje klimaty :)

      Usuń
  6. "Wieczność bez ciebie" taką książkę tej autorki wypożyczyłam z naszej biblioteki bo tylko jest ta jedna.I to będzie moje pierwsze spotkanie z tą autorką.A ta z tajemnicą klasztoru i to ,że akcja dzieje się jakby leniwie ,powoli....takie książki wbrew pozorom bardzo lubię czytać....nie musi być od razu "bum".....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilu czytelników, tyle opinii to normalne 😊

      Usuń
  7. Bardzo klimatyczna okładka, przykuwająca uwagę. Co do samej fabuły, to niestety nie wzbudziła we mnie aż tak wielkiego zainteresowania.

    OdpowiedzUsuń
  8. "Klasztor zapomnienia" czeka u mnie na półce na lekturę. Przeczytałam już książkę "Wieczność bez Ciebie" i ogromnie mi się spodobała: bohaterowie, klimat, opisy Zamościa, zagadka kryminalna, tajemniczość. Ciekawa jestem czy "Klasztor zapomnienia" pochłonie mnie również do tego stopnia. :)

    OdpowiedzUsuń