wtorek, 10 października 2017

„Bądź przy mnie zawsze” Agata Przybyłek [PRZEDPREMIEROWO]

„Bądź przy mnie zawsze”Agata Przybyłek  [PRZEDPREMIEROWO]

Wydawnictwo - Czwarta Strona
Data wydania - 11 października 2017
Kategoria - Literatura obyczajowa i romans
Ilość stron - 445
Moja ocena - 8/10 rewelacyjna!



Jest to moja kolejna książka tej autorki i muszę przyznać, że coraz bardziej mnie ona do siebie przekonuje.


Książka zaczyna się w momencie, gdy na wieś przyjeżdża Róża Darska — starsza kobieta pochodząca z Australii.
Ubrana jest w staromodne ubrania, co od razu rzuca się w oczy. Przyjechała tutaj z daleka, by odszukać dawne miejsca, z którymi łączą ją wspomnienia.
Bardzo jej się podoba syn właścicielki domku, który wynajmuje. Jest to Konrad. Chudy chłopaczek z piegowatą buzią, uroczy i nieśmiały. Nawiązują nić porozumienia, co sprawia, że staruszka po raz pierwszy w życiu otwiera się i opowiada mu swoją historię. Historię związaną właśnie z tym miejscem. Jest to opowieść pełna bólu, straty i cierpienia, ale także o wspaniałej miłości, której nie zatarł czas.

Jest też Laura — absolwentka psychologii. Właśnie obroniła swoją pracę i zamierza wyjechać do swoich rodziców, by robić zagraniczny doktorat. Bardzo zdolna, ambitna i inteligentna dziewczyna. Oblewając swój sukces z przyjaciółkami, poznaje chłopaka — Alka. Okazuje się, że prowadzi on odziedziczone po rodzicach gospodarstwo rolne. Jest to skromny, dobroduszny i uczynny chłopak. 
Konrad pracuje u niego jako pomocnik na roli.

Na pierwszy rzut oka widać, że Laura i Alek pochodzą z dwóch skrajnie różnych światów, prawda?  Ale jak wiadomo, na miłość nie ma rady, a ich sympatia z czasem staje się głębokim uczuciem. Czy łączące ich uczucie przetrwa rozłąkę? Czy okaże się to tylko wakacyjną miłostką? Czy historia Róży połączy się z życiem młodych, zakochanych w sobie nastolatków? Dwie gorące i szczere miłości, które dzieli kilka pokoleń. Przeszłość i teraźniejszość idealnie się łączą.




Autorka w rewelacyjny sposób połączyła elementy fikcji literackiej oraz wydarzeń z II wojny światowej, przez co książka jest rewelacyjna.
Inspiracją do napisania wątku historycznego, który jest przeplatany z teraźniejszością w postaci wspomnień Róży, były prawdziwe wydarzenia rozgrywające się na terenie powiatu żuromińskiego. Uwielbiam właśnie takie wplatane wspomnienia, tym bardziej że prawie wszędzie Żydzi byli napiętnowani. Lokalna historia, nie zawsze znana przez czytelnika, w książce nabiera innego wymiaru. 

Bohaterowie tej powieści są bardzo realistycznie i ciekawie przedstawieni. Ma się wrażenie, że czyta się o swojej rodzinie czy sąsiadach. Do tego klimatyczne opisy miejsc, które są oazą spokoju, dodają elementu wyciszającego tej powieści.
Książka ta napisana jest ciepłym i bardzo przyjemnym językiem. Czyta się ją bardzo szybko i z zainteresowaniem.  Wciąga do swego świata, by na końcu zrobić bum!
Fabuła książki rozgrywa się dwutorowo. Jest poruszająca i zawiera wiele historycznych faktów.
Podobało mi się tu wszystko: opowiadana historia, tło, bohaterowie, język, wartka akcja.

Dla mnie główną bohaterką jest tu Róża. Jest to kobieta emanująca niezwykłym spokojem i ciepłem. Taka typowa babcia, która każdego przytuli i wysłucha. Jak trzeba, to upiecze szarlotkę i przegoni smutki.


„Bądź przy mnie zawsze” to rewelacyjna powieść.
 Jest klimatyczna, magnetyczna i zarazem piękna. Można się w niej zatracić.  Niezwykła historia miłości, która pokonuje wszelkie przeszkody.

Za możliwość zrecenzowania dziękuję Wydawnictwu 





 

14 komentarzy:

  1. Bardzo lubię książki tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawie zapowiada się ta książka. w wolnej chwili po nią sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za miłe słowa <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto na pewno przeczytać. Jestem bardzo ciekawa tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyjemnie zapowiada się ta historia. Jeszcze dodatkowo wątek II wojny światowej - brzmi świetnie!

    Marta

    OdpowiedzUsuń
  6. Na książki autorki już od dawna mam ochotę, a ta historia wydaje się taka ciepła, że na pewno zapamiętam tytuł mimo, że nie przepadam za czasami wojennymi w książkach :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa historia:) Dziękuję za recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie moje klimaty, ale kupię ją na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachęciłaś mnie tą recenzją. Poszukam w bibliotece 😊

    www.kasinyswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Chcę przeczytać bardzo:) zachęca mnie to co napisałaś, ale czaruje też okładka!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nooo, brzmi naprawdę fajnie. Lubię powieści, które przeplatają historię dawną (tą z czasów wojennych) ze współczesną. A Wydawnictwo Czwarta Strona wydaje ostatnio mnóstwo wspaniałych powieści. To straszne że nie można przeczytać wszystkiego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam okazji czytać żadnej powieści tej autorki- może ta będzie pierwsza? Miło się czyta, kiedy ktoś tak zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam niczego chyba tej autorki, ale poczułam się zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń