środa, 8 lutego 2017

"Gracz" - Vi Keeland

"Gracz" - Vi Keeland

 

Wydawnictwo -  Wydawnictwo Kobiece 
Tytuł oryginału - The Baller: A Down and Dirty Football Novel
Data wydania - 20 stycznia 2017
Kategoria - Literatura obyczajowa i romans


Moja ocena 7/10 - bardzo dobra!


PEŁNA PRZEKORY KUSZĄCA GRA, W KTÓREJ WSZYSTKIE CHWYTY SĄ DOZWOLONE
Niektórzy faceci są po prostu bezczelni. Aroganccy, zawadiaccy i pewni siebie w ten niezwykle irytujący sposób, który kojarzy każda kobieta. Ale przy tym… jakże seksowni. Taki jest Brody Easton. Typowy gracz – przystojny, szalenie męski, a tupet to pewnie jego drugie imię. Z przyjemnością i premedytacją bierze udział w swoistej grze, w której stawką jest dziki seks. Krótkoterminowy cel? Panienka do łóżka. 
źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl





 Bardzo dobra książka!

Jestem zaskoczona treścią. Spodziewałam się po niej gorących scen, jak to sugeruje okładka, ale ta książka to coś więcej niż tylko rozpalony namiętnością seks. 

Delilah - początkująca dziennikarka sportowa - piękna, seksowna i nieustępliwa, oraz On - Brody,  słynący z arogancji wobec kobiet. W trakcie spotkania w szatni, po meczu, podczas wywiadu jaki robiła Delilah, wpadła ona w oko seksownemu graczowi. Nawet nie przypuszcza, że męska duma Brody'ego nie pozwali mu tak łatwo odpuścić. Od tego momentu zaczyna się ich gra.
 
Historia Delilah i Brody'ego jest przepełniona iskrzącą miłością, ale oboje mają problem z zaangażowaniem i stworzeniem prawdziwego związku. Oboje są po przejściach.
"Gracz" niesie wspaniałe przesłanie. Poruszane są tu problemy narkotyków, głodnych dzieci oraz śmierci i radzenia sobie z żałobą. Uzmysławia nam, jak wielką siłą jest przywiązanie oraz przyjaźń.



"Mówią, że więzy krwi są najważniejsze, że krew nie woda. A to gówno prawda. 
Każdy potrzebuje wody do życia"


Napisana jest prostym językiem, który sprawia, że powieść pochłania się jednym tchem. Trudno jest też nie polubić bohaterów tej książki i jej klimatu. Jest idealna na relaks podczas urlopu.
Wisienką na torcie jest samo zakończenie, którego nie zdradzę, by nie psuć lektury.
Polecam! 


 

20 komentarzy:

  1. nie znam. Może jak ogarnę wszystkie pozycje dzieciowe to przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozostawiam na przyjemny relaks z książką podczas wakacyjnych dni. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do końca to taka relaksująca ona nie jest, ale można odpocząć ;)

      Usuń
  3. Czytałam i muszę przyznać, że sama byłam pod wrażeniem. Osoby, które sięgają po tą pozycję dla samej erotyki mogą czuć się zawiedzeni. Ta książka ma głębszy sens niż tylko reklama seksu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sam nie wiem..

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam, ale niestety jak na razie mam taki stos książek do przeczytania, że głowa mała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak i u mnie hehehe
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. noooo zachęciłaś mnie:) dodaję do swojej listy "książki do przeczytania" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Eee raczej nie moje klimaty i jeszcze ta brzydka okładka :/
    Nie zamierzam czytać.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka, książką ale okładka dobra :P

    OdpowiedzUsuń
  9. zainteresowałaś mnie tą książką :) też na początku pomyślałam że to będzie pewnie jakaś powieść pokroju Greya :D Obserwuję :*
    http://wazkowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie. Całkiem fajne czytadło.
      pozdrawiam

      Usuń
  10. Chętnie przeczytam tę książkę. Mimo, iż zazwyczaj moje zainteresowania krążą wokół poradników i książek dotyczących żywienia i gotowania.... CZas może jednak na małe zmiany:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, czasami taka odskocznia jest potrzebna ;)

      Usuń