sobota, 18 lutego 2017

"Bezsilni" - Kati Hiekkapelto

"Bezsilni" -  Kati Hiekkapelto 

                           [PRZEDPREMIEROWO]

Tłumaczenie - Piotr Grzegorzewski
Cykl - Anna Fekete (tom 2) 
Wydawnictwo -  Ringier Axel Springer Polska
Tytuł oryginału - Suojattomat

Liczba stron - 352

Kategoria - thriller/sensacja/kryminał
 
Data wydania - 2 marca 2017




 
 Moja ocena 7/10 - bardzo dobra



 Nowy mocny głos w skandynawskim kryminale.

Co łączy zaginięcia starszych ludzi na fińskich przedmieściach, handel narkotykami i nielegalną imigrację? Pochodząca z Węgier posterunkowa Anna Fekete rozwiązuje skomplikowaną sprawę razem z mrukliwym i aroganckim kolegą z policji Eskiem, rozpracowującym gangi Czarnych Kobr i Aniołów Piekieł. W miarę postępów śledztwa prowadzącego przez meliny narkomanów, nocne kluby i mieszkania zwykłych obywateli, Anna nie tylko odkrywa mroczne tajemnice porządnych Finów i ciemne strony imigracji, ale też konfrontuje się z dylematami własnego życia uczuciowego.

"Fascynujący kryminał i bardzo aktualna historia poszukiwania swojego miejsca na świecie. Kartki przewracają się same!"- Katarzyna Puzyńska


źródło opisu: http://www.ringieraxelspringer.pl/

źródło okładki: http://www.ringieraxelspringer.pl/



Jest to moje pierwsze spotkanie z tą autorką i uważam je za udane. 
Akcja powieści rozgrywa się w mroźnej Finlandii, a główną bohaterką jest pochodząca z Węgier policjantka Anna Fekete oraz jej policyjny arogancki partner Esko. 

Książka jest bardzo na czasie. Bo któż z nas czasami nie czuje się bezsilny wobec nakazów i zakazów wszechobecnej władzy.  Tutaj główne skrzypce wiedzie dzika i  śmiertelnie niebezpieczna banda Czarne Kobry. Gangi panoszą się coraz bardziej i dochodzi do kilku przypadków śmiertelnych. Bohaterka ze swoim partnerem zaczynają dochodzenie. Na jaw wychodzą inne poważne sprawy jak pranie brudnych pieniędzy, fałszowanie rachunków, handel żywym towarem oraz zamieszki na tle religijnym. Wszechogarniająca agresja, przemoc oraz emigranci zalewający teren Finlandii. 
Do głównych bohaterów należy również młody Sammy Mashid, imigrant pochodzący z Kwety. Uciekł on ze swojego rodzinnego kraju, gdyż  jako członek mniejszości chrześcijańskiej był prześladowany i gnębiony. Mieszkał on na ulicach i spotykając dilerów na swojej drodze, uzależnił się od narkotyków. Czy będąc w tak beznadziejnej sytuacji jak on można spaść jeszcze niżej? Losy Sammiego oraz pary policjantów będą mocno powiązane. 

"Bezsilni" to kryminał i powieść sensacyjna razem wzięte. 
Mnie zaintrygowały walki gangów. Czarne Kobry oraz Anioły Piekieł walczą o przejęcie władzy w mieście. Czy policjantom uda się złapać zabójców oraz rozpracować gangi? Czy można być bezsilnym z nałogiem oraz samotnością, walczyć z chorobą, ale i jednocześnie walczyć o swoje życie?

 Na uwagę zasługują psychologiczne sylwetki bohaterów, które ukazane są bardzo wyraziście. Każdy z nich tak naprawdę jest po przejściach, żyje z problemem, ale nie poddaje się i brnie do przodu. Czy bezsilność psychiczna czasami dopada każdego z nas?

 Coraz bardziej doceniam tego typu kryminały, gdzie autorzy nie boją się dosadnie pokazać tego, czego niektórzy unikają - brutalną i niekoniecznie idealną rzeczywistość.

Polecam wszystkim, którzy lubią rozwiązywać skandynawskie zagadki i unikają oczywistych rozwiązań. Stopniowo budowane napięcie, liczne tajemnice prowadzących śledztwo i uczestników wydarzeń, niespodziewane zwroty akcji - to taka wybuchowa mieszanka. 


    Za możliwość przeczytania  książki dziękuję 
Wydawnictwu Ringier Axel Springer Polska


22 komentarze:

  1. szukałam właśnie takiej książki :) na pewno wybiorę się po nią do empiku, Obserwuje :) http://nieidealnaaa4.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytam recenzje tej książki i taki skandynawski kryminał bardzo chętnie bym przygarnęła. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak podobnie jak i ja przygarnęłam z chęcią ;)

      Usuń
  3. Bardzo lubię takie klimaty! Dodatkowo słyszałam, że skandynawskie kryminały to jedne z lepszych książek. Kusisz :)

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że książka Cię tak wciągnęła. Moją opinię już znasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za skandynawskimi kryminałami, bo jakoś za mało w nich dynamicznej akcji, a za dużo rozwlekłych opisów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie klimaty! Muszę kupić tą książkę

    OdpowiedzUsuń
  7. Mega książka muszę ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znałam tej książki, ani tej autorki, ale po twojej recenzji z chęcią by ją przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej Agnieszko! Ależ kryminalnie się u Ciebie zrobiło. :D Czy ja dobrze widzę datę premiery? 1.03.2017? Gratuluję przeczytania i zrecenzowania książki przedpremierowo. :) Uściski! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, ostatnio zasypana jestem kryminałami heheh. Dziękuję kochana.Uściski

    OdpowiedzUsuń
  11. Może i ja kiedyś przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Już odbiegając od samych opisów książek, jestem w wielkim szoku ile ludzie są w stanie czytać. Ja nawet gdybym się starała nie jestem w stanie pochłaniać takiej ilości książek. Moje maksimum to chyba 10 na rok:D W gruncie rzeczy jednak się cieszę bo przynajmniej wiem, że moje pisanie książek nie idzie na marne.

    OdpowiedzUsuń