wtorek, 14 maja 2019

„Wada” Robert Małecki RECENZJA PRZEDPREMIEROWA



Cykl - Bernard Gross (tom 2)
Wydawnictwo - Czwarta Strona
Data wydania - 15 maja 2019
Ilość stron - 532
Kategoria - thriller, sensacja, kryminał




Są sprawy pogrzebane dawno temu. I świeże ślady świadczące o zbrodni, tylko ciała brak.


Jest to książka druga z serii. Pierwsza to „Skaza”.


 Na samym początku znajdujemy się na leśnej polanie, gdzie znaleziono opuszczony namiot. Obok namiotu znajdują się ślady zbrodni, tylko brak ciała.
Komisarz Bernard Gross stopniowo odkrywa coraz więcej śladów krwi. Wszystko wskazuje na brutalną zbrodnię, której ofiarą mogła paść młoda kobieta. Kłopot w tym, że Gross nie ma żadnego punktu zaczepienia. 
Zbyt wiele niewiadomych i zbyt wiele mylnych tropów, którymi musi podążyć, by w gęstniejącym mroku odnaleźć przerażającą prawdę. Prawdę, która odsłoni rodzinną tajemnicę sprzed wielu lat.



Wiecie, jaka jest największa wada tej książki?
Otóż taka, że czyta się ją z prawdziwą przyjemnością. Jest to lektura, której nie jest się w stanie odłożyć na potem, gdyż osacza umysł swoimi mackami. Odłożenie jej na bok sprawia głód, który trzeba natychmiast zaspokoić.
To prawdziwa wada tej książki. Wszystko za sprawą rytmicznie rozwijającej się akcji, która wciąga od pierwszych stron. Czytelnik nie jest w stanie iść spać, a jak już pójdzie, to gwarantuję, że będą się śniły sceny z tej historii. Ja tego doświadczyłam. Nie dość, że zarwałam nockę, to jeszcze nie mogłam spać. Walczyłam z rojem much obżartych do nieprzytomności, bzyczących i niedających spokojnie spać. Opisy są tak autentyczne, że osoby wrażliwe mogą to poczuć na własnej skórze.

Bohaterowie występujący w tej powieści są pełni wad, przez co wydają się bliżej czytelnika. Bo przecież mało jest ideałów wkoło nas. Wszystko to dzieje się w klimatycznym miejscu pełnym jezior. Spokojne tempo pozwala z rozmysłem analizować podkładane nam przez autora poszlaki prowadzące do rozwiązania sprawy oraz pozwalające zaszaleć wyobraźni. Wyobraźnia zaszaleje również, gdy do głosu dojdzie sprawa z przeszłości. Włos na rękach niejednemu się zjeży.

„Próbował z tych danych ustalić przebieg wypadków, rozważał wiele możliwości, ale każda z nich wydawała mu się obarczona wadą...”

„Wada” jest powieścią przenikającą czytelnika swoim klimatem. Jest bardzo spójna, doskonale skonstruowana i przemyślana. Autor w umiejętny sposób manipuluje czytelnikiem, nawet mogłabym rzec, że w pewien sposób go hipnotyzuje, ponieważ od książki trudno się oderwać.
To, co mnie wręcz urzekło w tej historii, to kunszt, jaki autor posiada, opisując meandry ludzkiej duszy. Zauważalne staje się to, co jest w środku. Mroczne ścieżki myśli naszych bohaterów i ich demony przeszłości. Rewelacja!


Polecam!!

 



16 komentarzy:

  1. Szczęściara, że już jesteś po lekturze

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapisuję sobie tytuł :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Już kilka pozytywnych opinii tego tytułu spotkałam, także będę musiała zainteresować się tą serią. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Skazę" i nie byłam zawiedziona więc wierzę Ci na słowo, że i ta powieść jest na tyle dobra, bym była nią zachwycona. Muszę ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Twórczość tego autora, ciągle pozostaje dla mnie tajemnicą. 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w planach :) Ale zacznę jednak od pierwszego tomu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Och....znam to. Zarywasz noce bo musisz skończyć książkę i nie sposób się od niej oderwać;) Ciekawa propozycja, zapisuję!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie skorzystam z polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najpierw mam w planach zapoznać się z pierwszym tomem.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  10. Streszczenie zachwyca.
    Warto sięgnąć po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kompletuję kryminały na urlopowe zaczytanie się. Twoja propozycja bardzo mnie zainteresowała :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak uwielbiam książki, które maja właśnie TĄ wadę :). Najgorzej jak rano trzeba wstać a powieści nie da się odłożyć na bok :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę, że miałaś okazję ją już przeczytać, ja muszę jeszcze chwilę poczekać... :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Już mam straszną ochotę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń